Nevaria Saviana Vrissaril

Tricarnijska księżna-kapłanka

Description:

Tricarnijska księżna z rodu Vrissril, córka i dziedziczka księcia Androsa Kassivana Vrissaril, potomkini Keronian. Kapłanka Hordanas, demonicznej boginii. Dama w wiecznych opałach (i bikini), o nieodpartym uroku osobistym, którym bez litości kusi mężczyzn. Zobowiązana do odzyskania rodzinnego artefaktu i zdeterminowana wykonać zdanie.

Bio:

Kraj mój dzieli się na dwa obozy. Jeden to ja, my, moja rodzina, przyjaciele i rywale, ludzie wyższych klas, władcy, wodzowie, mędrcy, czarnoksiężnicy i kapłani. Reszta to niewolnicy, stworzeni do tego, aby służyć nam.
W moich żyłach płynie krew dawnych Keronian, która niesie ze sobą szlachectwo, urodę, bogactwo i władzę.
Zwykli ludzie mówią, że mieszkańcy Tricarnii bywają okrutni, ale mylą się. My po prostu właściwie interpretujemy życie i śmierć, radość i cierpienie, a każdy dostaje tylko to, na co zasłużył. Gdybyście odwiedzili kiedyś dwór księcia-kapłana wiedzielibyście o czym mówię. To centrum władzy i ważnych spraw naszego kraju, jednakże aby tam przeżyć trzeba być w jakiś sposób silnym i potężnym.

Pochodzę z wielkiej i godnej rodziny, sięgającej rodowodem do zamierzchłych czasów wspomnianych już Keronian. Ród nasz, Vrissaril, oraz majątek rodowy o tej samej nazwie, na wybrzeżu na wschód od Miasta Książąt, znany jest każdemu, kto choć raz postawił stopę w naszym kraju – wywodzimy się bowiem od trzech braci – Askeriosa, Jestiriela i Caldaiosa, którzy stworzyli podwaliny dla wielu praw, zwyczajów i nauk (w tym zakazanych) w dzisiejszej Tricarnii.
Już jako dziecko przygotowywana byłam do pełnienia ważnych ról, a kłopoty w jakie wpadałam zahartowały mnie i ukształtowały. Jako księżna otrzymałam wszechstronną edukację, później przywiodła mnie do siebie Hordanas, jedyna i najpotężniejsza królowa w historii Tricarnii, której zostałam kapłanką. Obrzędy ku jej czci pozostawić muszę w sekrecie, jest to bowiem pilnie strzeżona tajemnica, a osoby niepowołane mogą ściągnąć na siebie straszny gniew mej bogini.

Ponieważ nie dla mnie było jeszcze zamążpójście, a ojciec mój, szlachetny książę Andros Kassivan Vrissaril pokłada we mnie wielkie nadzieje, dostrzegając mą urodę i talent wysłał mnie z misją odnalezienia dla niego pewnego artefaktu, który kiedyś nam skradziono. Był on naszym symbolem znamionował potęgę naszego rodu, a ja jako prawowita dziedziczka mego ojca najlepiej nadawałam się do tego zadania. Wyruszyłam więc przez Morze Grozy do Zandoru, gdzie ostatnio widziany był poszukiwany przeze mnie przedmiot. Tam jednak nieszczęśliwie wpadłam w konflikt z jednym z czarnoksiężników i moja świta nie ocalała. Ja jednak nietknięta, podążyłam dalej, w stronę dawnego imperium, jeszcze bardziej zdeterminowana by wypełnić zadanie.

Nevaria Saviana Vrissaril

Legendy Magii Cienia Witold_Fiore_Hess d00mka